Jak co roku kibice z fan clubu w Radlinie zorganizowali turniej piłkarski im. Remigiusza Thiem. Impreza została zaplanowana na 16 stycznia. Na turniej zostało zaproszonych 20 drużyn (prawie wszystkie fan cluby Ruchu) w tym zaprzyjaźnione ekipy Apatora, Elany, Widzewa (fc Bełchatów) oraz Pogoni Staszów. Na turniej zostaliśmy zaproszeni także i my, wraz z zaprzyjaźnionym Mikołowem. W turnieju postanowiliśmy wystartować jako drużyna Mikołów – Łaziska.
W sobotę 16 stycznia autokar ruszył zgodnie z planem o 8 rano zabierając wpierw kibiców z Mikołowa, następnie z Łazisk.
W autobusie zabawa trwała w najlepsze, jedynie zawodnicy musieli obejść się ze smakiem. ;)
Kierowcy do Kubicy trochę brakowało więc pod hale w Radlinie docieramy około 9.30. Naszą obecność zaznaczamy głośnym śpiewem, zrobiliśmy pamiątkowe foty i wbijamy na hale.
Losowanie odbyło się wcześniej, trafiamy do grupy razem z Rudą Śląską, Siemianowicami, Pogonią Staszów oraz Widzewem (fc Bełchatów). Pierwszy mecz mieliśmy grać dopiero ok. 10, piłkarze udali się do szatni, my natomiast poszliśmy pozwiedzać okoliczne bary. Trafiamy do baru „na rogu” który posiada bardzo oryginalny wystrój (pozdrawiamy barmanki). Spotykamy przyjaciół z Czerwionki z którymi integrujemy się z pełna mocą.
Wspólną zabawe i śpiewy przerywa informacja iż zaczyna grać nasza grupa, wracamy więc na halę. Wyniki „ułożyły się” następująco:
0-0 vs NRŚL
0-2 vs Siemce
1-0 vs Widzew Bełchatów
2-1 vs Staszów
Dzięki zwycięstwu z Pogonią wychodzimy z grupy i trafiamy jak się okazało późniejszych
triumfatorów - Myszków/Zawiercie. Przegrywamy mecz, pomimo iz gramy w przewadze, przegrywamy dwoma bramkami. Zegnamy się z turniejem, ale nie rozpaczamy, zabawa była przednia.
W przerwach miedzy szpilami, część wracała do wspomnianego baru, cześć zaopatrywała się w gadżety.
Pomimo porażki w ćwierćfinale wracamy do domu w wesołych nastrojach, które poprawiał nasz kierowca;).
Specjalnie na tę okazje fanklub Łaziska przygotował okazjonalne koszulki Mikołów & Łaziska z popularnym hasłem "Szarańcza".
W Łaziskach Górnych meldujemy się między 17-18. Wyjazd jak i sam turniej uznajemy jak najbardziej za udany i liczymi, że w przyszłym roku uda nam się zajść wyżej niż w tym.
galeria zdjęc dostępna jutro
Autor relacji: Rogal
Foto: Rogal
Obróbka: JoKeRo
|